|
CO
NOWEGO?... W dniach 18-19 marca odbyło się u nas uroczyste POWITANIE-PONAGLANIE-POPĘDZANIE WIOSNY. Odbyło się według programu! Pierwszego dnia, na cześć św. Patryka (którego dzień przypada 17 marca) podgrzewaliśmy atmosferę przy pomocy muzyki, ale nie tylko celtyckiej. Słowacko-angieski zespół Heaven's Shore dał popis swoich możliwości budowania melodii i dobrego nastroju. Zwłaszcza ich końcowy, dodatkowy "numer", dany na bis po chóralnej prośbie słuchaczy porwał do tańca prawie całą publiczność. Sympatię i podziw wszystkich zebranych, także członków zespołu, wzbudziła mała dziewczynka, która z werwą (i widocznym talentem) tańczyła w takt prawie wszystkich skocznych "kawałków". Końcowy fragment odtańczyła na stole! Następny dzień był wybitnie plenerowy. "Wiosenna" pogoda umożliwiła zarówno kulig, jak i efektowne wyścigi na "quadach". Zwłaszcza na wirażach można było podziwiać talent kierowców i moc silników. Prawie w samo południe (astronomiczne, nie administracyjne czyli urzędowo o godz. 13) została utopiona Marzanna. Na miejsce egzekucji została zawieziona przez załogę "quada". Towarzyszący im orszak sformułowała lwia cześć gości - bo wszyscy chcieli popędzić Marzannę i zimę do morza. Żeby sobie WRESZCIE poszła! Marzanna złośliwie stawiała opór, nie chciała się palić, ale w końcu uległa. Najpierw w nurty spadła "zaliczka" - maleńka Marzannka przygotowana przez towarzyszące dziecko. Następnie zanurkowała buchająca dymem i płomieniem Marzannicha. I podziałało. Pojawiło się słońce! Ledwie, ledwie widoczne, ale Dzięki temu trening rycerski na śniegu wypadł odpowiednio malowniczo. Rzucały się w oczy kolorowe stroje, słońce grało w hełmach i zbrojach. Zwłaszcza, kiedy w ruch poszły miecze, dzidy, tarcze podczas ciasnego starcia dwóch drużyn. Tym bardziej, że poszczególne ujęcia były specjalnie ustawiane pod kątem potrzeb kamery i ekipy filmowej... zerknij na zdjęcia Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych na VI Piknik Country, który rozpocznie się w tym roku 15 maja, o godzinie 10.30 więcej informacji znajdziesz tu... 30.03.2005 Już po Świętach. Od piątego stycznia, odbyły się podobno takie imprezy jak Walentynki, obóz jeździecki w Dziubielach, półkolonie w Kaniach iDzień Kobiet. Dodatkowo ostatnio odbyły się - Jajeczko (impreza poświęcona pamięci tego, czego brakuje działowi promocji i reklamy) oraz Lany Poniedziałek, mający pokazać światu dokładnie, jak biuro traktuje obecność firmy w internecie. Niestety, także i tym razem, nie dotarła do nas żadna relacja, więc możecie się tylko oblizywać na myśl o tym, co moglibyście tu przeczytać... 05.01.2005 Już po Balu!... Mieliśmy nadzieje że przy muzyce Czarka - który ostatnio gościł u nas 5 lat temu, grał podczas I Pikniku - wszyscy szybko się zintegrują. I tak było, wspaniała muzyka porwała wszystkich do tańca. Później podczas konkursów "Chłopskiego Maratonu" okazało się, że przysiady z workiem owsa i wbijanie gwoździ po kilku piwach to wcale nie jest taka prosta sprawa. Panowie walczyli dzielnie również podczas podnoszenia cegieł, ale najlepiej szła im konkurencja picie piwa na czas. Było dużo dobrej muzyki i wspaniałej zabawy. Pojawili się też nasi znajomi z klubu "Oczko" a wśród nich sam Lonstar. Zespół wyruszył do domu po północy, a my siedzieliśmy przy dobrej muzyce do rana... Dziękujemy Czarkowi i całej kapeli, byliście wspaniali!... zdjęcia tradycyjnie w galerii... Kolejna impreza zakończona. Zapraszamy na następną Walentynki 19 Luty! Cześć ! |
|