
Tę płomiennowłosą rusałkę zaobserwować czasami możemy,
gdy galopuje gdzieś po otaczających stajnię łąkach.
Nic nam jeszcze oficjalnie nie wiadomo na temat tego, czy
podobnie jak jej zamieszkujące nad rzekami kuzynki, wabi
i topi nieostrożnych podróżnych. Jednak powoli domyślamy
się prawdy. W trosce o własne, młode i jakże cenne życie,
wiedzą tą nie podzielimy się z nikim. Zwłaszcza, że
zdarza nam się czasami pójść na spacer wzdłuż
brzegu rzeki Mrówki...
COFNIJ
|